sobota, 11 lipca 2009

Skarpa Warszawska


przekrój pionowy przez skarpę (M. Ostrowski)

Na podtawie znakomitego opracowania pt. "Tryptyk Warszawski" autorstwa varsavianisty Marka Ostrowskiego, które szczerze polecam, przygotowałem trochę informacji nt. genezy Skarpy Wiślanej.


Tryptyk Warszawski - Spojrzenie Warsa,
Marek Ostrowski, Warszawa, 2006


Piszę tu o sprawach, w których nie jestem kompetentny. Mam nadzieję na nawiązanie kontaktu z pracownikami Uniwersytetu Warszawskiego. Zanim jednak uda się spotkać z geografami, hydromorfologami i innymi specjalistami, przedstawiam to, co znalazłem w książkach Marka Ostrowskiego.

"Równinny krajobraz rejonu Warszawy powstał o obecnej formie po ustąpieniu ostatniego zlodowacenia. Górującą nad okolicą płaską równinę wysoczyzny, której stoki spadają nieznacznie ku wschodowi i północy (...), podcinały od wschodu wody również ukształtowanej już Wisły. W ten sposób utworzyły się w krajobrazie dwie główne jednostki morfologiczne: wysoczyzna morenowa, zwana wysoczyzną lub równiną warszawską i leżąca u jej podnóża równinna dolina Wisły.
Charakterystyczną cechą wysoczyzny warszawskiej jest wysoki, stromy próg od strony wisły. Urwisko to, granicę obu jednostek morfologicznych, wyróżnia się jako osobny element przestrzeni oraz krajobrazu i nazywa Skarpą Warszawską."
(Ostrowski, str.14)

"Skarpę, blisko 20-metrowe urwisko wysoczyzny, kształtowały od dołu wezbrane wody Wisły, o od góry - wody powierzchniowe spływające z równiny licznymi strumieniami i rzekami ku Wiśle, wyrzynając w niej głęboki wąwozy i jary. (...) Dziś żadnej z rzek, spływających dawniej jarami, już nie ma. Również wody Wisły nie podmywają bezpośrednio skarpy, gdyż u jej podnóża usypano praktycznie nowy antropogeniczny taras. Jego poziom narastał ze zwalanych śmieci lub z gruzów Warszawy niszczonej w kolejnych historycznych kataklizmach: pożarach i wojnach w ciągu ostatnich 400 lat. Wysokość skarpy zmniejszyła się więc w tym czasie o prawie 10 metrów."
(Ostrowski, str.16)

I jeszcze słowa, które każdy planista dotykający problemu skarpy (choćby ja) wziąć musi do serca:
"Skarpa wysoczyzny warszawskiej jest jednym z najcenniejszych naturalnych elementów krajobrazu w przestrzeni miasta. Niestety, ale stale jest dewastowana i degradowana, zwłaszcza chaotyczną zabudową i brakiem jakiegokolwiek planu zagospodarowania."
(
Ostrowski, str.16)

Oczywiście, nie jeden Marek Ostrowski tak uważa. Właściwie jakiegokolwiek opracowania nt. Warszawy nie weźmie się do ręki, to spotykamy się z twierdzeniami, że: Skarpa Wiślana to podstawowy element topograficzny na którym obrosło miasto, pierwszorzędny dla tożsamości miasta, świadczący o jego wyjątkowości. Nie sposób zrozumieć Warszawy bez skarpy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz